O naśladowaniu Chrystusa
         S p i s   t r e ś c i  
 
 
 
 

 

Aurora
Umieszczenie średniowiecznego dzieła Tomasza a Kempis w przestrzeni Internetu sugeruje, że książka "O naśladowaniu Chrystusa" wciąż pozostaje dziełem poczytnym i docenianym. Fakt ten może jednak dziwić, ponieważ we współczesnym świecie kreowanym przez coraz bardziej materialistycznego człowieka, zagadnienie jak żyć aby pozostać w zgodzie z Bogiem staje się kwestią pomniejszej wagi, dla wielu niegodną rozpatrzenia. "Naśladowanie" to jednak książka szczególna, bowiem w odróżnieniu od współczesnych nawoływań niezliczonych opracowań literackich mających na celu zwrócenie uwagi człowieka na aspekt wiary, nie zadaje pytań, nie deliberuje nad metodą postępowania, lecz mówi wprost jak godnie i prawdziwie żyć. Autor niniejszej książki, który de facto pozostaje anonimowym pomimo przekonania, że twórcą "Naśladowania" jest Tomasz Hemerken, co zresztą dla wielu jest nieistotnym szczegółem, przedstawia w trzech księgach sposób na drogę pełną radości, wynikającą z posiadania klucza do wiedzy o właściwym postępowaniu, zbliżającym nas do prawdziwego człowieczeństwa. Czyn nie teoria kształtuje naszą postawę i to właśnie stwierdzenie rzuca się w oczy już po przeczytaniu pierwszych wersów "Naśladowania". "Kto idzie za mną" nie natomiast ten kto jedynie rozważa słowa - oto rozpoczęcie pierwszej księgi. Tym nowotestamentowym cytatem zwraca się uwagę czytającemu na fakt, że jedynie praktyczne przetworzenie rad zawartych w trzech księgach umożliwi odniesienie korzyści z lektury. Należy jednak mieć pewność co do pochodzenia tekstu, nim zaakceptuje się jego przesłanie. Odróżnienie prawdy od fałszu nie powinno nastręczać problemu osobie "czytającej sercem", jednakże warto wiedzieć, iż jedynie trzy z czterech publikowanych powszechnie w jednej całości ksiąg składających się na dzieło "O naśladowaniu Chrystusa", spisane zostały pod wpływem jednorodnego impulsu twórczego - czwarta księga napisana została odmienną ręką od tej, która przelała na papier myśl składajacą się na księgi poprzedzające ostatnią. Kto tego dokonał pozostaje tajemnicą podobnie jak autorstwo trzech pierwszych ksiąg. Można jednak stwierdzić z całą pewnością, że nie była to ta sama osoba lub też grupa osób inspirowana pierwotną myślą, zawartą w trzech pierwszych księgach. Dlatego też niniejsza internetowa publikacja pomija milczeniem ostatnią księgę, skupiając się jedynie na tym co uniwersalne i nie nacechowane subiektywizmem danej doktryny. Dzięki temu słowa "ucz się przyoblec w nowego człowieka" mogą zostać zakceptowane w umyśle zarówno chrześcijanina jak i przedstawicieli innych grup wyznaniowych, stając się triadą niczym wersy księgi "Tao Te King".
 
Niniejsza publikacja wykorzystuje tłumaczenie Anny Kamieńskiej z 1980 roku bez zgody tłumacza.

 

Wojtek Ugrewicz

 

 
     
pentagramdesign by wugrew